czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach czecho.pl

medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

Gorące tematy

  • 28 stycznia 2019
  • 31 stycznia 2019
  • wyświetleń: 23968

[ZDJĘCIA] Radni przyjęli wniosek ws. planu przy protestach mieszkańców

We wtorek podczas sesji Rady Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach radni przyjęli wniosek, którego celem jest podzielenie na etapy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla określonych terenów w rejonie Czechowice Górne po zachodniej stronie DK1. Chwilę później przyjęli plan dla nieruchomości zlokalizowanych po wschodniej stronie DK-1. Posiedzeniu towarzyszyły olbrzymie emocje. Na sali obecnych było również wielu mieszkańców omawianej części gminy, którzy oczekiwali od radnych całkowitego odrzucenia projektów uchwał.

Sesja Rady Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach - 29.01.2019 · fot.


Blisko stu mieszkańców przyszło we wtorek do Urzędu Miejskiego na posiedzenie, na którym miała zapaść decyzja w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części gminy. Najczęściej to osoby mieszkające w bliskim sąsiedztwie terenów, które według przedstawionych założeń miały zostać przeznaczone na działalność produkcyjną i usługową. Jak mówili podczas sesji, gdy decydowali się na zamieszkanie w tym rejonie miasta, w urzędzie słyszeli zapewnienia, że teren ten będzie wolny od takich inwestycji.

- Minęło kilka lat, osiedliło się tam mnóstwo rodzin z malutkimi dziećmi i w tej chwili na ulicy Do Gajówki jesteśmy w getcie, oddzieleni potężnymi halami logistycznymi, które oddziaływają na nas bardzo intensywnie, gdzie są kawalkady tirów, a wieczorem jest oświetlenie jak na stadionie - mówiła Magdalena Biel, mieszkanka osiedla Czechowice Górne. - Nie mogę się zgodzić, że kolejny plan zagospodarowania przestrzennego nie zmienia tego na jeszcze gorsze. Rozszerza tę strefę, drogę dla TIR-ów puszcza bezpośrednio przy naszych domach, a do tego jeszcze pozwala na zainstalowanie tam przemysłu ciężkiego, z ponad dziewięćdziesięcioma możliwościami oddziaływania szkodliwego na nas i na nasze dzieci. Ten plan zakłada na totalną urbanizację z dopuszczeniem przemysłu ciężkiego, na tereny zamieszkałe przez rodziny.

Mieszkańcy Czechowic Górnych wskazali wiele argumentów, by nie przyjmować planu zagospodarowania przestrzennego w zaproponowanej formie. · fot.


- Tylko jakiś zbieg wielu przypadków mógł doprowadzić do tego, że powstała taka propozycja zmiany tego planu zagospodarowania. Cała funkcja przemysłowa w większości tych rejonów ulega drastycznemu zwiększeniu albo pojawia się po raz pierwszy. Istnieje możliwość mocnego oddziaływania na środowisko w postaci hałasu i w wielu rożnych aspektów. Rozumiemy, że potencjał infrastruktury w postaci DK-1 niesie jakąś wartość, mogą tam powstawać firmy, ale mogą to być firmy, które nie będą silnie oddziaływały na nasze otoczenie - mówił Grzegorz Pysz, mieszkaniec. - Prosimy odrzucić plany i wrócić do procedowania studium Czechowic-Dziedzic, ponieważ my tym obecnym studium czujemy się rozczarowani. Chcielibyśmy prosić o powrót z szerokimi konsultacjami społecznymi - zwrócił się do radnych.

W trwającej kilka godzin dyskusji swoich wątpliwości nie ukrywała również część radnych, między innymi Bartłomiej Fajfer, Wojciech Leśny i Radosław Hudziec. Już przed głosowaniem zarówno kluby Prawo i Sprawiedliwość oraz Porozumienie - Aktywni Mieszkańcy opowiedziały się za odrzuceniem projektu uchwały.

W sali sesyjnej zmieściło się kilkudziesięciu zainteresowanych tematem mieszkańców. Wiele osób dyskusji przyglądało się również z korytarza. Niemal wszyscy oczekiwali odrzucenia projektu uchwał ws. MPZP. · fot.


Z kolei propozycji radnego Krzysztofa Jarczoka bronił w czasie sesji burmistrz Marian Błachut. - Będę prosił o przyjęcie tego wniosku, bo czuję się odpowiedzialny za wypowiedziane słowa, Państwu udowodnię, że cel, jaki przyświeca takiem działaniu, jest jeden i taki sam - danie Państwu tego, czego zabrakło, wystarczającej ilości czasu na konsultacje. Jeżeli zostanie przyjęty ten wniosek, będziemy dyskutować - zapowiedział. - Liczę na Państwa udział i obecność w konsultacjach społecznych. Sam takie zaproponuję. Dziękuję zarządowi osiedla, że już taką inicjatywę podjął (zebranie mieszkańców os. Czechowice Górne odbędzie się 4 lutego - przyp. red.). Możemy przeznaczyć na to tyle czasu, ile jest potrzeba. Wtedy przekonacie się, że wsłuchujemy się w głos mieszkańców autentycznie i szczerze - zapewniał.

Kilka minut później wniosek radnego Krzysztofa Jarczoka został przegłosowany. 11 radnych zagłosowało za wnioskiem, przeciwnych było 9 radnych, jedna osoba wstrzymała się od głosu. Po przyjęciu wniosku część mieszkańców opuściła salę, wykrzykując "hańba!".

Radny Krzysztof Jarczok zaproponował podzielenie procedowania na trzy etapy,co ma umożliwić szersze konsultacje społeczne. Wniosek ten został przez radnych przyjęty. · fot.


- Jest to propozycja, która daje pewne możliwości. Być może zmierza do kompromisu, ale nas nie satysfakcjonuje - wyraził po głosowaniu swoją opinię Grzegorz Pysz. - Bezwzględnie uważamy, że prace nad tym planem trzeba zacząć od początku, od stworzenia nowego studium rozwoju dla miasta, w szczególności dla tych regionów - i dopiero na podstawie zmienionego studium, które również odpowiadałoby potrzebom mieszkańców, stworzyć nowe propozycje miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Jak dodał, wierzy w dobre intencje burmistrza, ale nie zmniejsza to jego obaw o to, że konsultacje będą próbowały na mieszkańcach wymóc umiejscowienie przemysłu w tej części gminy.

W dalszej części sesji pod głosowanie poddany został projekt uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części obszaru Gminy Czechowice-Dziedzice, obejmującej tereny położone pomiędzy ulicą Hrabiego Kotulińskiego, ulicą Cichą i DK1.

Głosowanie zostało poprzedzone przez wystąpienia stron zainteresowanych inwestycją w tym miejscu. Swoją wizję tego miejsca zaprezentowali: Mariusz Piazza ze spółki Inwestycje CL, Tomasz Lubowiecki z 7R SA, a także przedstawiciele firmy Valeo Siemens, która planuje postawienie w tym miejscu hal.

Tomasz Lubowiecki z 7R SA wskazywał na planie możliwą lokalizację hal. · fot.


Również i w tym punkcie nie brakowało wątpliwości. - Chcielibyśmy bardzo uniknąć takiej sytuacji, kiedy miasto wprowadzi ten plan, na podstawie tego planu projektant, który będzie działał na wasze zlecenie, wyciśnie z tego planu każdą kroplę możliwości w ramach działania na rzecz inwestora, natomiast my wszyscy mieszkańcy, którzy tam mieszkamy, będziemy zmagali się z tymi problemami. I to nas martwi - mówił Wojciech Janik, mieszkaniec, a równocześnie - co sam przyznał - projektant z dużym doświadczeniem w projektowaniu zakładów przemysłowych, między innymi z branży motoryzacyjnej.

Ostatecznie za przyjęciem projektu uchwały głosowało 13 radnych. Przeciw było pięć osób. Jeden radny wstrzymał się od głosu.

Zapis relacji na żywo:

Oskar Piecuch / czecho.pl

REKLAMA

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.